Problem

Problem polegał na tym, że motocykl nierówno ciągnął na niskich obrotach. Nie tak, że źle szło podczas niskiej prędkości (bo wtedy podejrzewałbym raczej zużyty łańcuch), ale właśnie tylko na niskich obrotach. I to jeszcze dobrze było, jeżeli silnik pracował na małym obciążeniu – przy jakimkolwiek dodaniu gazu pojawiały się wyraźne szarpania.

Diagnoza

Brak sychronizacji gaźników. Problem wyłącznie na niskich obrotach i pod obciążeniem.

Rozwiązanie.

Dwa dni temu dokonałem synchronizacji gaźników. Sama procedura dość prosta o ile ma się narzędzie do tego celu. Polega na zmierzeniu podciśnienia w każdym z gaźników (ang. intake duct - kolektor dolotowy?) i ustawieniu ich tak, żeby każdy z gaźników podawał tę samą ilość mieszanki do swojego cylindra. Znacznie więcej pracy jest z demontażem motocykla, żeby dobrać się do śruby regulacyjnej.

Rezultat

Rezultat jest bardzo wyraźny i istotnie zwiększa satysfakcję z jazdy. Motocykl wreszcie przyspiesza w sposób płynny, zaś brak szarpania zachęca do przyspieszania w niższym zakresie obrotów. Zużycie paliwa spadło w trasie do 4.37l przy dość dynamicznej jeździe bez oglądania się na ekonomię. Wcześniej jadąc oszczędnie przekraczałem 5l.

Procedura synchronizacji

W moim Transalpie z lewej strony wystarczy odłączyć wężyk podciśnieniowy idący do zaworu paliwa (podciśnieniowego), a z drugiej strony wężyk idący do przekaźnika PAIR. Do tych wężyków podpiąć wskaźnik (manometry).

O ile odpięcie PAIR nie stanowi problemu to podciśnieniowy zawór dopływu paliwa pozostanie zamknięty bez podłączenia go do podciśnienia. Dodatkowo, dostęp do śruby regulacji synchronizacji gaźników jest przez środek filtra powietrza (jest specjalny otwór przelowtowy w filtrze), zaś sam filtr znajduje się pod bakiem. Żeby więc dokonać regulacji, bak należy ściągnąć i podłączyć alternatywny zbiorniczek paliwa.

W moim przypadku zobaczyłem bardzo dużą różnicę wskazań dla gaźników, ale okazało się, że to zupełnie normalne, jeżeli włączone jest ssanie. Trzeba dobrze nagrzać silnik, podkręcić obroty biegu jałowego na około 2000 i dopiero wtedy dokonywać regulacji. Synchronizacja gaźników - czyli ich równa praca - ma właśnie znaczenie w przedziale 2000-3000 obr/min. Przy wyższych obrotach nie jest to już tak widoczne.

Tymczasowy zbiornik paliwa

Benzyna rozpuszcza niektóre tworzywa sztuczne, warto więc wcześniej sprawdzić czy wybrany przez nas zbiornik będzie właściwy. Mi rozpuściła plastikowy kubeczek, którym wlewałem ją do zbiornika.

Zrobiłem swój zbiornik obcinając dół butelki po Piwniczance, a w zakrętce robiąc otwór nieco mniejszy niż wężyk paliwa. W ten sposób wcisnąłem ciasno wężyk w zakrętkę, zaś samą butelkę zamocowałem owijając sznurek wokół jej zwężenia przy szyjce (nie wokół szyjki! Piwniczanka ma drugie zwężenie.) i zawieszając go u kierownicy.

Nie jest to zbyt bezpieczne, ale jako tymczasowy zbiornik na otwartym powietrzu spełnia swoją rolę.

Usuwanie baku

  1. Wpierw trzeba zdemontować owiewki (30 minut).
  2. Usunąć siedzenie i wykręcić śrubę mocującą bak do ramy.
  3. Podnieść nieco bak od strony siedzenia i odłączyć dwie rurki i przewód do wskaźnika poziomu paliwa.
  4. Przesunąć bak w kierunku tyłu motocykla, podnieść i odłożyć w bezpieczne miejsce.

Po usunięciu baku warto sprawdzić stan filtra powietrza.

PAIR

PAIR rozumiemy z angielska jako Pulse Secondary Air Injection. Więcej o tym można znaleźć w podręczniku Hayesa na stronie 1.26.

Oto co jeszcze znalazłem gdzieś na sieci nt. PAIR: It injects air into the exhaust, ideally helping to burn anything that didn’t get burned in the engine. Kinda like a smog pump on an old car. The idea is to help get cleaner air out the end of the exhaust pipe. Wiki on PAIR.